Plac Przyjaciół Sopotu

Plac Przyjaciół Sopotu zyskał coś, czego nie widać, a robi różnicę: podziemne rozdzielnie zasilające Innotechniki. Zero wystających skrzynek, więcej estetyki i bezpieczeństwa oraz zasilanie dostępne wtedy, gdy jest potrzebne – np. podczas eventów.

Są realizacje, które przyciągają wzrok. I są takie, które działają najlepiej wtedy, kiedy… w ogóle ich nie widać. Plac Przyjaciół Sopotu po modernizacji to przestrzeń miejska, w której estetyka ma znaczenie równie duże jak funkcjonalność. Tysiące ludzi dziennie, wydarzenia sezonowe, instalacje tymczasowe, iluminacje, gastronomia, logistyka miejskich służb – a do tego potrzeba niezawodnego zasilania.

Właśnie dlatego w tej realizacji kluczową rolę odegrało rozwiązanie, które usuwa z powierzchni to, co zwykle psuje odbiór przestrzeni publicznej: zewnętrzne skrzynki, słupki i przypadkowe punkty przyłączeniowe.

Problem, który zna każda przestrzeń publiczna: prąd musi być, ale „osprzęt” nie powinien dominować

W placach miejskich, skwerach czy strefach eventowych energia jest konieczna. Tylko że tradycyjne rozwiązania często kończą się tak samo: na widoku pojawiają się skrzynki, szafy, wystające elementy infrastruktury, które:

  • zabierają przestrzeń,
  • wchodzą w kolizję z aranżacją,
  • są narażone na wandalizm,
  • tworzą ryzyko nieautoryzowanego dostępu.

W miejscu tak reprezentacyjnym jak Plac Przyjaciół Sopotu to nie jest „drobny detal”. To różnica między przestrzenią dopracowaną a przestrzenią, która zawsze wygląda prowizorycznie.

Rozwiązanie Innotechniki: podziemne rozdzielnie zasilające i szafy sterujące

W tej realizacji Innotechnika dostarczyła podziemne rozdzielnie zasilające oraz szafy sterujące, które pracują w sposób, który idealnie pasuje do przestrzeni publicznej: na co dzień są schowane całkowicie pod ziemią, a dostęp do zasilania pojawia się wtedy, kiedy jest potrzebny.

Efekt? Brak zewnętrznych, wystających skrzynek, brak „technicznego bałaganu” na powierzchni i możliwość elastycznego wykorzystania placu.

Najprostsze zdanie, które podsumowuje sens tej technologii:
urządzenia zasilające są ukryte pod ziemią, bez widocznych skrzynek i słupków.

To oznacza, że projektanci przestrzeni nie muszą iść na kompromisy. Zieleń, mała architektura, ciągi piesze, strefy odpoczynku – wszystko da się zaplanować bez obchodzenia „punktów technicznych”, które nagle stają się centralnym elementem placu.

W Sopocie, gdzie wizerunek miasta i jakość przestrzeni to realna wartość, takie podejście ma sens.

Przestrzeń publiczna żyje. I właśnie dlatego standardowe skrzynki na zewnątrz są magnesem: dla ciekawskich, dla osób niepowołanych, czasem dla wandali.

W podziemnym systemie kluczowe jest to, że instalacja pracuje w pozycji zamkniętej. Na co dzień nie ma dostępu do elementów zasilania. To:

  • ogranicza ryzyko ingerencji osób postronnych,
  • wzmacnia ochronę przed wandalizmem,
  • poprawia odporność na warunki atmosferyczne.

Bezpieczeństwo nie polega tu na tabliczce „nie dotykać”. Polega na tym, że zwyczajnie nie ma czego dotykać.

Plac Przyjaciół Sopotu to nie tylko codzienny spacer. To także przestrzeń, która okresowo zmienia się w scenę: wydarzenia, eventy, targi, sezonowe instalacje, oświetlenie, elementy tymczasowej infrastruktury.

Dlatego kluczowe jest, aby zasilanie było:

  • dostępne szybko,
  • gotowe na różne scenariusze,
  • dopasowane do pracy w „trybie eventowym”.

Podziemne rozdzielnie zasilające oraz szafy sterujące świetnie wpisują się w ten model: energia pojawia się wtedy, kiedy plac jej potrzebuje, bez stałych, widocznych elementów na powierzchni przez cały rok.

Z punktu widzenia miasta i projektantów przestrzeni, każdy stały element na powierzchni to ograniczenie: w ruchu pieszym, w aranżacji, w dostępności, w sprzątaniu i utrzymaniu.

Kiedy na powierzchni nie ma stałych „przeszkód technicznych”, łatwiej:

  • zaprojektować funkcjonalne strefy,
  • utrzymać porządek,
  • wprowadzać sezonowe zmiany,
  • organizować wydarzenia bez improwizacji.

To rozwiązanie, które daje projektowi oddech – i widać to w odbiorze całej przestrzeni.

Infrastruktura w przestrzeni publicznej nie może być „delikatna”. Musi być:

  • trwała,
  • odporna,
  • łatwa w serwisowaniu,
  • przewidywalna w eksploatacji.

Właśnie dlatego podziemne systemy zasilające są inwestycją w długą perspektywę: dłuższa żywotność, mniejsza podatność na uszkodzenia, łatwiejsze utrzymanie. A w miejskich realizacjach to oznacza mniej awarii, mniej kosztów nieplanowanych i mniej sytuacji kryzysowych w szczycie sezonu.

Wkład Innotechniki w Plac Przyjaciół Sopotu można ująć krótko: zasilanie działa, a przestrzeń wygląda tak, jak powinna wyglądać. Bez przypadkowych skrzynek, bez kolizji z otoczeniem, z większym bezpieczeństwem i z gotowością na wydarzenia, które ożywiają miasto.

Jeśli planujesz inwestycję w przestrzeni publicznej – plac miejski, skwer, obiekt sportowy albo strefę wydarzeń czasowych – i chcesz, żeby infrastruktura była funkcjonalna, ale nie dominowała wizualnie, podziemne rozdzielnie zasilające i szafy sterujące to kierunek, który warto rozważyć.

Potrzebujesz nietypowego rozwiązania? Skontaktuj się z Innotechniką.