Są realizacje, które przyciągają wzrok. I są takie, które działają najlepiej wtedy, kiedy… w ogóle ich nie widać. Plac Przyjaciół Sopotu po modernizacji to przestrzeń miejska, w której estetyka ma znaczenie równie duże jak funkcjonalność. Tysiące ludzi dziennie, wydarzenia sezonowe, instalacje tymczasowe, iluminacje, gastronomia, logistyka miejskich służb – a do tego potrzeba niezawodnego zasilania.
Właśnie dlatego w tej realizacji kluczową rolę odegrało rozwiązanie, które usuwa z powierzchni to, co zwykle psuje odbiór przestrzeni publicznej: zewnętrzne skrzynki, słupki i przypadkowe punkty przyłączeniowe.
Problem, który zna każda przestrzeń publiczna: prąd musi być, ale „osprzęt” nie powinien dominować
W placach miejskich, skwerach czy strefach eventowych energia jest konieczna. Tylko że tradycyjne rozwiązania często kończą się tak samo: na widoku pojawiają się skrzynki, szafy, wystające elementy infrastruktury, które:
- zabierają przestrzeń,
- wchodzą w kolizję z aranżacją,
- są narażone na wandalizm,
- tworzą ryzyko nieautoryzowanego dostępu.
W miejscu tak reprezentacyjnym jak Plac Przyjaciół Sopotu to nie jest „drobny detal”. To różnica między przestrzenią dopracowaną a przestrzenią, która zawsze wygląda prowizorycznie.

Rozwiązanie Innotechniki: podziemne rozdzielnie zasilające i szafy sterujące
W tej realizacji Innotechnika dostarczyła podziemne rozdzielnie zasilające oraz szafy sterujące, które pracują w sposób, który idealnie pasuje do przestrzeni publicznej: na co dzień są schowane całkowicie pod ziemią, a dostęp do zasilania pojawia się wtedy, kiedy jest potrzebny.
Efekt? Brak zewnętrznych, wystających skrzynek, brak „technicznego bałaganu” na powierzchni i możliwość elastycznego wykorzystania placu.
1) Estetyka i brak kolizji z otoczeniem
Najprostsze zdanie, które podsumowuje sens tej technologii:
urządzenia zasilające są ukryte pod ziemią, bez widocznych skrzynek i słupków.
To oznacza, że projektanci przestrzeni nie muszą iść na kompromisy. Zieleń, mała architektura, ciągi piesze, strefy odpoczynku – wszystko da się zaplanować bez obchodzenia „punktów technicznych”, które nagle stają się centralnym elementem placu.
W Sopocie, gdzie wizerunek miasta i jakość przestrzeni to realna wartość, takie podejście ma sens.
2) Większe bezpieczeństwo – realne, nie „marketingowe”
Przestrzeń publiczna żyje. I właśnie dlatego standardowe skrzynki na zewnątrz są magnesem: dla ciekawskich, dla osób niepowołanych, czasem dla wandali.
W podziemnym systemie kluczowe jest to, że instalacja pracuje w pozycji zamkniętej. Na co dzień nie ma dostępu do elementów zasilania. To:
- ogranicza ryzyko ingerencji osób postronnych,
- wzmacnia ochronę przed wandalizmem,
- poprawia odporność na warunki atmosferyczne.
Bezpieczeństwo nie polega tu na tabliczce „nie dotykać”. Polega na tym, że zwyczajnie nie ma czego dotykać.
3) Wielofunkcyjność: zasilanie wtedy, kiedy jest potrzebne
Plac Przyjaciół Sopotu to nie tylko codzienny spacer. To także przestrzeń, która okresowo zmienia się w scenę: wydarzenia, eventy, targi, sezonowe instalacje, oświetlenie, elementy tymczasowej infrastruktury.
Dlatego kluczowe jest, aby zasilanie było:
- dostępne szybko,
- gotowe na różne scenariusze,
- dopasowane do pracy w „trybie eventowym”.
Podziemne rozdzielnie zasilające oraz szafy sterujące świetnie wpisują się w ten model: energia pojawia się wtedy, kiedy plac jej potrzebuje, bez stałych, widocznych elementów na powierzchni przez cały rok.
4) Efektywne zagospodarowanie przestrzeni: plac ma służyć ludziom, nie skrzynkom
Z punktu widzenia miasta i projektantów przestrzeni, każdy stały element na powierzchni to ograniczenie: w ruchu pieszym, w aranżacji, w dostępności, w sprzątaniu i utrzymaniu.
Kiedy na powierzchni nie ma stałych „przeszkód technicznych”, łatwiej:
- zaprojektować funkcjonalne strefy,
- utrzymać porządek,
- wprowadzać sezonowe zmiany,
- organizować wydarzenia bez improwizacji.
To rozwiązanie, które daje projektowi oddech – i widać to w odbiorze całej przestrzeni.
5) Ochrona inwestycji: trwałość, serwis, spokój na lata
Infrastruktura w przestrzeni publicznej nie może być „delikatna”. Musi być:
- trwała,
- odporna,
- łatwa w serwisowaniu,
- przewidywalna w eksploatacji.
Właśnie dlatego podziemne systemy zasilające są inwestycją w długą perspektywę: dłuższa żywotność, mniejsza podatność na uszkodzenia, łatwiejsze utrzymanie. A w miejskich realizacjach to oznacza mniej awarii, mniej kosztów nieplanowanych i mniej sytuacji kryzysowych w szczycie sezonu.
Podsumowanie: technologia, która robi porządek
Wkład Innotechniki w Plac Przyjaciół Sopotu można ująć krótko: zasilanie działa, a przestrzeń wygląda tak, jak powinna wyglądać. Bez przypadkowych skrzynek, bez kolizji z otoczeniem, z większym bezpieczeństwem i z gotowością na wydarzenia, które ożywiają miasto.
Jeśli planujesz inwestycję w przestrzeni publicznej – plac miejski, skwer, obiekt sportowy albo strefę wydarzeń czasowych – i chcesz, żeby infrastruktura była funkcjonalna, ale nie dominowała wizualnie, podziemne rozdzielnie zasilające i szafy sterujące to kierunek, który warto rozważyć.
Potrzebujesz nietypowego rozwiązania? Skontaktuj się z Innotechniką.


















